
kvxzka - ''ice'' lyrics
[intro]
jebać to kurwa
[zwrotka 1]
rozmazany cały świat jak oprócz niej nie widzę nic
bo fokus mam to chyba slaby plan jeśli my to nie my
mój niewidzialny i obecny czas niewiele znaczy dziś
więc pokaż wyjście z labiryntu chociaż to pułapka
kopie dołek dola w który wpierdolę się sam
a potem krzyknę opluty kurwy co złego to nie ja
i będę leżał na dole przegrany jakby szach i mat
nie szukaj mnie już nigdy kiedy powiem
że ja chyba p-ss
odpuszczam coś znowu
a wystawiam na próbę siebie, idę w oko cyklonu
ja mam dalej blocki w głowie a nie ruszyłem się z domu
kurwa co ty chrzanisz chłopie
lepiej daj ty święty spokój
powiesz mi kolejny raz
a wystarczyłyby mi dwa
dwa słowa, one ważą więcej niż świat
którego ciężko dzisiaj nam znać
patrze w niebo myśląc ze już pewnie nie będzie nas
wnosząc się na dachy tamtych popierdolonych blocków
zamiast się nie wychylać śpiewam nana
wychyle coć i znowu wystawie na jury losu
patrze w niebo myśląc ze dla ciebie sięgnąłbym gwiazd
korygując moje myśli w których nie znajdę pokus
to ten motyw przy pustym akompaniamencie braw
w którym jestem tylko częścią a nie ma mnie na końcu
Random Lyrics
- sathyan, solar sai, saisharan, naveen & sri krishna - dictator lyrics
- the korea - порох lyrics
- andriette feat. andré venter - tot oneindig einde kry lyrics
- future - (bonus) no matter what lyrics
- девять - снегурочки lyrics
- devonte riley - call on me lyrics
- becky g - good at it lyrics
- luis mateus - adios amor de mi vida lyrics
- sog - hentikan lyrics
- bob dylan - live lyrics