kazik - radio كلمات أغنية
[refren]
dzień
noc
gdy chcesz być ze mną, czyń to
razem
osobno
gdy jest ci sm_tno, trudno
śmiech
płacz
to jest normalne, zobacz
tu
tam
dzwięk radia leczy z ran
[zwrotka 1]
radio grywa od wieczora do rana
od rana do wieczora głos jednego spikera
z trudem unoszę głowę i wyglądam przez okno
a na dworze deszcz i wszystko zamokło
założę ubranie, tutaj ciebie nie zostawię
przywiązać ciebie nie chcę i do siebie nie mogę
tu jest, tu jest herbata, tam dalej jest lodówka
tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka
[refren 2]
radość
poranek
uważaj, sąsiad podgląda zza firanek
płacz
to jest normalne
zobacz
[zwrotka 2]
chodzę po mieszkaniu i zajęcia ciągle szukam
i właściwie twojego wzroku bezwiednie unikam
nie jestem taki pewien swoich własnych słów wieczorem
i tego, co robiłem, gdy cię tu przyprowadziłem
ta twarz, która patrzy z l_stra, taka aż nieświeża
nie pamietam dokładnie, ale ty masz chyba męża
tu jest herbata, wiesz, tam dalej jest lodówka
tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka
[refren 2]
radość
poranek
uważaj, sąsiad podgląda zza firanek
zachód słońca
to ślady twoich stóp
[zwrotka 3]
muszę pomyśleć, co dziś będę robić
nie jestem taki chętny, aby tobie klucz zostawić
w końcu znam cię dopiero tylko drugi, drugi dzień
taki aparat, co czas cofa, mieć chcę
to, co czuję teraz, teraz, nie ma nic wspólnego
z tym, co ci mówiłem wieczoru wczorajszego
tu jest herbata, wiesz, tam dalej jest lodówka
tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka
[refren 1]
dzień
noc
gdy chcesz być ze mną, czyń to
razem
osobno
gdy jest ci sm_tno, trudno
śmiech
płacz
to jest normalne, zobacz
tu
tam
głos radia leczy z ran
[zwrotka 4]
o 8:15 wiadomości regionalne
0 8:20 ogłoszenia parafialne
około 9 reklamy opłacane
przeplatane muzyką i głosem dobrze znanym
i spotkanie z ciekawym, aktywnym politykiem
czerwonym albo czarnym, tego to już nie pamiętam
równo w południe godziny dokładnie
kolejny dzień chciałbym spędzić sam na sam z radiem
[refren 1]
dzień
noc
gdy chcesz być ze mną, czyń to
razem
osobno
gdy jest ci sm_tno, trudno
śmiech
płacz
to jest normalne, zobacz
tu
tam
głos radia leczy z ran
[zwrotka 5]
głos radia z ran leczy, zagłusza głosy w środku
pozwala też, bym ja sam nie słyszał swego głosu
nie jestem taki pewien, co z tobą robiłem
i nie jestem przekonany, czy się nie zaraziłem
tu jest herbata, tu jest, a tam dalej jest lodówka
dlatego nie rusz radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka
tu jest herbata, tu głowa i poduszka
wczorajszy dzień straszy mnie spod łóżka
كلمات أغنية عشوائية
- akos - eskirly كلمات أغنية
- akos - get down كلمات أغنية
- bratz - life's a wild ride كلمات أغنية
- angra - sprouts of time كلمات أغنية
- akos - er s alzat كلمات أغنية
- sarah geronimo - silence كلمات أغنية
- akos - csillagok alatt كلمات أغنية
- akos - dekadens كلمات أغنية
- rihanna - let this be the last time كلمات أغنية
- anorexia nervosa - tragedia dekadencia كلمات أغنية