
gizmo wdp - ja i mój koleżka كلمات أغنية
[ref.1]
mam trudny charakter, lecz nie jestem awanturny
siedzę w ostatniej ławce i nie chcę być dyżurnym
ja z moim kolegą, dookoła węszą kurwy
my chuja mamy z tego, wszystko na rachunek wspólny
wsadzić chcą nas do puchy za kilka krzaków
zapierdalam na ruchy tak jak większość polaków
zajarać do poduchy, poczęstować chłopaków
ścigają nas komuchy, zwykle uczciwych dzieciaków
zajebać się gorzołą, wyjść i kogoś walnąć
to społeczna świadomość i wszechobecna normalność
kopcimy se za szkołą, za to system chce nas zgarnąć
gdyby nie ta mentalność, to bym dziś miał niekaralność
jebać waszą moralność, ej, ktoś ci coś kradnie?
ja pierwszy ci pomogę kiedy czegoś ci zabraknie
ty podkładasz mi nogę, niby żyjemy stadnie
nieładnie, mówiąc zasadnie _ ten system upadnie!
jestem inny niż ty, chłopie, jestem czysty
zapierdalam jak pojeb żeby beton mi nie wystygł
lubię zajarać sobie i chcę dobrze dla ojczyzny
płacę vaty i inne opłaty wyssane z pizdy
jestem za tym _ uwolnić kwiaty dla marihuanisty
a nie kraty, inne mandaty i czarne listy
to są straty finansowe i emocjonalne blizny
cztery krzaki na głowę, zarobimy sobie wszyscy
[ref.2]
mam trudny charakter, lecz nie jestem awanturny
siedzę w ostatniej ławce i nie chcę być dyżurnym
ja z moim kolegą, dookoła węszą kurwy
my chuja mamy z tego, wszystko na rachunek wspólny
mam trudny charakter i bydlęcy układ czaszki
lubię ciszę, jaram i piszę, pierdolę niesnaski
brudne mury, latają szczury, klimat chuligański
jeśli szukasz awantury, no to idź się napij flaszki
ja se młotem kuję jak taran, dźwigam te taczki
jak mogę tak się staram, a nie jak te pijaczki
mam mordę neandertala i torbę baczki
częstuję ziomala, no bo widzę, że ma smaczki
na wariackich papierach kręcę packi bajera
idą wacki, wyjmują macki by nas rozbierać
chwila nam krwi zabiera, glina chamski w manierach
chuj się pastwi, no i za damski nas poniewiera
palę dżoje, palę za swoje, kurwo to jest moje!
tylko to mnie uspokaja, wytrwalam zdala od wojen
spaja mnie z panem bogiem, sprawia, że sobie pojem
chcesz się machnąć? pomaga zasnąć _ ze spokojem
palę ziółko na lepsze sny [zioło z tytoniem]
jeżdżą w kółko te wściekłe psy [tu za gibonem]
zamiast żyć tu spokojnie i się zachować z kulturką
czy se iść na podwórko, trza się kitrać kurwa w schronie
[ref.2]
mam trudny charakter, lecz nie jestem awanturny
siedzę w ostatniej ławce i nie chcę być dyżurnym
ja z moim kolegą, dookoła węszą kurwy
my chuja mamy z tego, wszystko na rachunek wspólny
mam trudny charakter i bydlęcy układ czaszki
lubię ciszę, jaram i piszę, pierdolę niesnaski
brudne mury, latają szczury, klimat chuligański
jeśli szukasz awantury, no to idź się napij flaszki
كلمات أغنية عشوائية
- righteous brothers - georgia on my mind كلمات أغنية
- whitehorse - radiator blues كلمات أغنية
- jackie evancho - i see the light كلمات أغنية
- rita coolidge - bird on the wire كلمات أغنية
- robert miles - paths كلمات أغنية
- la tropa chicana - no quiero verte كلمات أغنية
- alex winston - velvet elvis كلمات أغنية
- girls - lol كلمات أغنية
- twenty one pilots - march to the sea كلمات أغنية
- robert wyatt - insensatez كلمات أغنية