dj eternix - hymn 26 (witaj sylwester 2026) كلمات أغنية
ej, słyszysz to?! rok dwa_pięć odlatuje w kosmos! wszyscy dookoła zwariowali… a my mamy wyjebane! lej to zimne, póki czas nie stanie! raz! dwa! jazda!
w necie same dramy, każdy influencer płacze. a ja mam twój uśmiech, resztę olewam raczej! prąd po stówie, za chleb płacę złotą kartą. ale z tobą w tym chaosie bawić się jest warto! wariaci w rządzie, wariaci na ulicy. dla nas ten hałas dziś w ogóle się nie liczy! jesteś tak piękna, że aż bolą mnie oczy. zaraz ten szampan prosto w niebo wyskoczy!
zegar tyka, świat się kończy… i co z tego, mała? chcę, żebyś do rana ze mną tutaj szalała! dwa_sześć na liczniku, niech się dzieje co chce. póki mam ciebiе… wszystko inne jest złe!
ona by tak chciała, olać cały tеn świat! zgubić się w tym rytmie, nie liczyć już lat! ja mam ciebie, ty masz mnie, to jest nasz stan! w tym wielkim bagnie, tylko ty to mój plan! witaj dwa_szósty! łapiemy momenty! dziś nie szukamy żadnej innej puenty!
wychodzimy na minutę, miasto tnie, jest ostry chłód. ty mówisz „daj mi oddech”, ja czuję w sercu głód! patrz na ten blok naprzeciwko, tysiąc okien, jeden blask. wszędzie znowu gra tv, słychać ten cyfrowy wrzask! niebieskie światło pulsuje, to hipnoza dla mas. gadające kukły chcą ukraść nam czas! sączą te swoje mądrości, co nie znaczą dla nas nic. my puszczamy dym w powietrze… jebać cały ten ich pic!
ona by tak chciała, olać cały ten świat! zgubić się w tym rytmie, nie liczyć już lat! ja mam ciebie, ty masz mnie, to jest nasz stan! w tym wielkim bagnie, tylko ty to mój plan! witaj dwa_szósty! łapiemy momenty! dziś nie szukamy żadnej innej puenty!
na ekranach same filtry, retuszują swoje życie. a my dzicy, ale wolni, na tym świata szczycie! oni mierzą wartość hajsem, zasięgiem i lajkiem. my nie pasujemy do nich… my jesteśmy strajkiem! każdy chce być gwiazdą, każdy wielki prezes. a w realu puste k_nt_ i bity mercedes! patrz mi prosto w oczy, tu nie ma żadnej ściemy. my wiemy, kim jesteśmy… my wiemy, dokąd idziemy!
niech gadają, niech szczekają, my robimy swoje! niech hejtują, niech blokują, mamy siebie dwoje! ręce w górę, szkło do góry, chwila jest gorąca… lecimy z tym tematem do samego słońca!
ona by tak chciała, olać cały ten świat! zgubić się w tym rytmie, nie liczyć już lat! ja mam ciebie, ty masz mnie, to jest nasz stan! w tym wielkim bagnie, tylko ty to mój plan! witaj dwa_szósty! łapiemy momenty! dziś nie szukamy żadnej innej puenty!
i co? da się żyć bez filtra? pewnie, że się da! zdrowie wariatów!
كلمات أغنية عشوائية
- sweat glass halo - ode to the many communist dating websites i am a member of كلمات أغنية
- muboy,al-forst - trap night, vol.3 كلمات أغنية
- benjixscarlett - labubu christmas song كلمات أغنية
- ilish - darling كلمات أغنية
- trisha yearwood & hailey whitters - drunk works كلمات أغنية
- dj trippie flameboy - b0lit ;( 6 كلمات أغنية
- snydee - сантименты (sentiment) كلمات أغنية
- jace! - rip lotus كلمات أغنية
- beat squad (pol) - 3 rzeczy, które kocham كلمات أغنية
- girl group - flink pike كلمات أغنية