kalimah.top
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

augustyn kennedy - kafla za kaflem كلمات أغنية

Loading...

[intro]
byle swoje tylko odbębnić
mieć wyjebane — nara, do domu
przejąłem pałeczki, gram przy doboszu
żeby mój bęben był syty do spodu
miałem przeboje jak marilyn
przeciągam strunę, nie pęka od roku
odegram ci się, uwierz mi
nie gra gitara dla twego zespołu

[zwrotka 1]
wyjdzie ci z boku kłamanie jak z nut
grasz mi na nerwach, kruchy jest lód
lubisz to, zboku, pierdoli cię lud
aż cię zalewa, że chuja masz do ucha, tfu
ha tfu! ty, kurwa, jebany pedale
po głowach ci chodzą kolaże, ach
widzę ten obraz, jak ciebie dojadę
nie będzie tęczowy, mam orientację
mijasz drogowskaz, jedziesz na damce
jesteś zboczony z drogi na starciе
starcie masz, typie, z naturą
ja mam w naturze jеchanie z kurwą
ja cię pojadę na grubo
na orbitreku pedałuj se w kółko
darcie tak wielkie, że tłustą
się wazeliną wysmaruj, ty ruro
parcie masz na mnie, złotówo
ja cię do reszty rozliczę niedługo
wypłacę ci, kurwo, bombę na banię
bo się na drobne rozmieniasz jak frajer
groziłeś mi puchą, dałeś naganę
za moją robotę — źle coś wydałem?
[refren]
szczerze, to chuj w to, mam wyjebane
płaciłem tę flotę — kafla za kaflem
kafla za kaflem, mam wyjebane
kafla za kaflem, mam wyjebane
masz czarną aurę jak kutas murzyna
dam sikor versace, że chcesz, by cię dymał
kafla za kaflem, mam wyjebane
kafla za kaflem, mam wyjebane

[zwrotka 2]
kafla za kaflem, jebany farmazonie
biorę sobie tego majka, pourywam tobie głowę
pourywam tobie nogę, te ramiona, no i dłonie
i wyjebię do zalewu twoje ciało kaleczone
ja niczego się nie boję, tylko wyruchania w dupę
i dlatego cię pojadę, no bo prawie z nagim chujem
fotografię moi ludzie podesłali mi, widziałem
tego się nie odzobaczy, i dlaczego to widziałem?
i dlaczego to widziałem? i dlaczego to widziałem?
i dlatego, że widziałem, no to widzę, że pajacem
hipokrytą wiele bardziej byłeś niż pedałem
a się do mnie przyjebałeś, pojebany stalker
ja nie brałem benzo, ale miałem wyjebane
sugerujesz się fotami, a to nie był mój kawałek
to, debilu, moje życie, gdyby sobie on był nawet ten
dla ciebie napisałem
gej nie wie, co jest grane
ej, z kobietą jest fajniej
w łeb strzelam mu one_shotem
wiem, wolałbyś cumshotem
ej, pomyliłeś adres
ej, lecę to freestyle’em
ej, mam w ciebie wyjebane
ej, mam w ciebie wyjebane
[refren]
szczerze, to chuj w to, mam wyjebane
płaciłem tę flotę — kafla za kaflem
kafla za kaflem, mam wyjebane
kafla za kaflem, mam wyjebane
masz czarną aurę jak kutas murzyna
dam sikor versace, że chcesz, by cię dymał
kafla za kaflem, mam wyjebane
kafla za kaflem, mam wyjebane

[skrecze: dj zel]
geju, powiedz, jak to jest
nie mieć kolegów, nosić welur i różowy dres
pała to pała
jesteś sprzedany, będziesz przekopany
bardzo będziesz jebany
do końca życia
miej tą świadomość, że moja czarna lista
zaczyna się, ty kurwo, od twojego nazwiska
mówiłem ci, pedale, to jebana jedna runda
nie pierwsza, nie druga, znów przekręcasz, utrudniasz
puszczam to w eter, jak zawsze pewny siebie
do zobaczenia wkrótce u ciebie
cisnąć wam gnoje, to przyjemnością dla mnie
dziś zyska na tym hip_hop, a ty tego nie ogarniesz
geju, powiedz, jak to jest
nie mieć kolegów, nosić welur i różowy dres
pała to pała
jesteś sprzedany, będziesz przekopany
bardzo będziesz jebany
do końca życia
miej tą świadomość, że moja czarna lista
zaczyna się, ty kurwo, od twojego nazwiska
mówiłem ci, pedale, to jebana jedna runda
nie pierwsza, nie druga, znów przekręcasz, utrudniasz
puszczam to w eter, jak zawsze pewny siebie
do zobaczenia wkrótce u ciebie
cisnąć wam gnoje, to przyjemnością dla mnie
dziś zyska na tym hip_hop, a ty tego nie ogarniesz

كلمات أغنية عشوائية

كلمات الأغنية الشائعة حالياً

Loading...